Będę jak wrócę. Albo ciut później.
...wreszcie będę mógł pobawić się Tamino. Oby! Ale o ile znam swoje szczęście to będę musiał jakąś dokumentację tworzyć. Jak ja tego nie lubie... I proszę! Od razu dzień do d***.
A nie mówiła mamusia, że Tamino nie jest do zabawy?
A nie mówiła mamusia, że Tamino nie jest do zabawy?