No nie znoszę tego ścierwa! Wczoraj narobiłem się jak dziki nad tą dokumentacją a to cholerstwo nic nie zapisało na dysk! Ctrl-s to taki trik... tik u mnie już jest. Dokumentacji jednak nie mam. :-( M$ powinien opatentować to: procedura zapisu danych na dysk tak, aby nie zostały zapisane. Ale jestem zły! Dlaczego ta dokumentacja nie może być w LaTeXu? Przyjemniej by się pracowało. Ale nie! Po prawej tekst po lewej ilustracje; każdy guzik trzeba wkleić do tekstu, każde okienko! Wczoraj oddawałem do Działu Eksploatacji instalkę programu. I testowali czy działa: pani jedna usiadła z moją Instrukcją Instalowania Oprogramowania ("uruchomić Setup.exe i postępować zgodnie z zaleceniami instalatora") i zaczyna: odpaliła, pokazało się "czy chcesz zainstalować..."; domyśliła się że TAK. To się pojawił ekran powitalny i guziczek Dalej. Ona stoi. "Co?" się pytam. "No nie napisałeś [na kartce] co należy dalej zrobić". Załamałem się... No. Powylewałem swoje żale to mogę wrócić do pisania tej dokumentacji :-(
Hihihi... Miałem to samo. Napisałem instrukcję instalacji - nawet jej krowy nie przeczytały.
Tylko u nas nie dość, że czytają to jeszcze wymagają. No bo co ma taka nacisnąć jak ma taki wybór: "< Wstecz" i "Dalej >" a kartki z instrukcją nie ma?
http://www.useit.com/alertbox/20010204.html