Jak ja nie lubię powrotów z urlopu. Tye się zawsze roboty nawarstwi. Cierpię....
Właśnie zaczął mi się upragniony urlop! Amputuję sobie na tydzień komputer wybywając pod namiot nad jezioro. Żadnych programów, jav, eclipsów, szefów, servletów. Buahahahaha!!! yyyy. ten tego.... Naprawdę jest mi urlop potrzebny! Tak! Z całą pewnością! Tak!