Sam środek, kurwa, frontu...
Żyłem sobie spokojnie, nie wadząc nikomu. Pewnego ranka obudziłem się i z przerażeniem stwierdziłem że z obu stron nacierają na siebie armie. Z jednej Telis z drugiej NetTen.
O co walczą? O moje pieniądze. Jedna firma drugiej firmie wydzierżawiła całą sieć osiedlową. Teraz się biją. Dostaję od obu firm miłe listy mówiące o konieczności wpłaty właśnie na ich konto. Obie firmy twierdzą, że to ten drugi kłamie: zarówno NetTen, jak i Telis.
A co ja mam zrobić? Komu do cholery płacić, kiedy obie firmy twierdzą, że to właśnie one administrują fizycznie siecią.
Szlag mnie zaraz trafi!
O co walczą? O moje pieniądze. Jedna firma drugiej firmie wydzierżawiła całą sieć osiedlową. Teraz się biją. Dostaję od obu firm miłe listy mówiące o konieczności wpłaty właśnie na ich konto. Obie firmy twierdzą, że to ten drugi kłamie: zarówno NetTen, jak i Telis.
A co ja mam zrobić? Komu do cholery płacić, kiedy obie firmy twierdzą, że to właśnie one administrują fizycznie siecią.
Szlag mnie zaraz trafi!


Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
remiq
Nie płać, póki sie nie zdecydują.
08 kwietnia 2004, 14:44:51
zdzichuBG
Łacze jest od TASKu, dowiedz się tam, komu masz placic - do kogo nalezy,.
08 kwietnia 2004, 15:32:48
smoku
Przecież to proste.
Płacisz temu, z kim podpisałeś umowę. I jego ścigasz, jeśli cokolwiek nie działa zgodnie z umową.
Wewnętrzne przepychanki Cię nie dotyczą.
08 kwietnia 2004, 15:54:32
Dodaj komentarz