Żona już pojechała na święta do rodziców a ja sobie siedzę i przeglądam java.blogs. Mam też kieliszek whisky i twierdzę, że dobrze jest. Tak, tak! Kieliszek! Nie szklaneczka. Kieliszek o odpowiednim ksztalcie tulipana pozwala w pełni cieszyć się aromatem trunku, ktorego bukiet zbiera się najlepiej właśnie w takim kieliszku. Nie da się ukryć, że dobry trunek pozwala na pełne odprężenie się po pracy. Pozwala zapomnieć o szefach, brakach specyfikacji.... zara! dlaczego ja o tym myślę? dość!
Theatre of Tragedy, whisky...
Sláinte Mháth!