Dzisiaj zauważalnie popchnąłem sprawy do przodu.
Zrobiona pierwsza wersja algorytmu harmonogramującego opartego o przeszukiwanie losowe. Jeszcze nie wszystko jest uwzględnione ale coś działa.
Poza tym prawie zrobiłem klasę generującą diagramy Gantta. Też wymaga dopracowania, ale dobre i to.
Do najpilnieszych zadań należy jeszcze zrobienie testowych zestawów danych.
Zapoznałem się z nowym Eclipse 3.0 M9.
Wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. "Zaawansowane kolorowanie kodu" na początku wygląda przyjemnie, jednak nie wiem czy nadmiar kolorów i styli czcionek nie będzie męczyć po jakimś czasie. To pewnie jednak tylko "wstępne obawy". Prawdopodobnie jak się przyzwyczaję to nie będę mógł się bez tego obejść.
Eclipse dorobił się również zwijania kodu (folding). Na razie z dokładnością do metod, jednak jest to krok w dobrym kierunku: pewnie niedługo dokładność zwiększy się do pętli.
Niestety M9 nie zachował kompatybilności wstecz (z M8) i nie działają niektóre pluginy.
Tak więc M9 pobrane i leży na dysku. Pluginy, które działają również. W sprawie pozostałych trzeba monitorować ich homepagi.
Mam urlop szkoleniowy. W związku z tym siedzę i dyplom piszę.
Od rana walczyłem z błędem w obiektach trwałych. Coś się nie chciało czytać, podczas zapisu constrainty się odzywały... Słowem porażka na całej linii.
W końcu błąd znalazłem. Okazało się, że się zwyczajnie pomyliłem kilka tygodni temu, wprowadzając metainformacje XDocleta.
Było:
/**
A powinno być:
* @hibernate.set
* lazy = "true"
* @hibernate.collection-key
* column = "ID_PRODUKCJI"
* @hibernate.collection-one-to-many
* class = "proplan.model.Produkcja"
*/
/**
Nic tylko się załamać i zapłakać nad własną głupotą...
* @hibernate.set
* lazy = "true"
* @hibernate.collection-key
* column = "ID_ZAMOWIENIA"
* @hibernate.collection-one-to-many
* class = "proplan.model.Produkcja"
*/
Wprowadziłem drobne zmiany w szablonie, tak aby "jakotako" wyświetlało się w IE. Zmiany wprowadziłem intuicyjne, "na pałę", ale podziałało.
Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pewna firma nie może machnąć poprawnej interpretacji kodu HTML.
Chciałem zobaczyć treść patentu dotyczącego tokenów RSA SecurID (JP2002278929).
Oto zo zobaczyłem.
Teraz mam koronny dowód na to, że zagadnienia związane z kryptografią opisywane sa magicznymi znaczkami a ludzie zajmujący się tym pewnie chodzą w długich szatach z gwiazdkami i szpiczastych kapeluszach.
Straszne to!
Muszę wstawać rano a Małżonka mi nie pomaga: ona śpi (bo może).
Ciężko się wstaje rano tak samemu...
No i proszę: małżonka dostała od ginekologa zakaz pracy przy kompie. Rezultat: miesiąc zwolnienia.
Takim to dobrze...
Ale może przynajmniej jak wrócę z pracy to obiadek będzie czekał?
Winnny okazał się Apache i mod_jk, które to przekazywały do Tomcata niepoprawny adres IP serwera (dziwnka konfiguracja sieci). Po wywaleniu Apache i zostawieniu samego Tomcata aczęło działać.
Dziwne....
Dlaczego ja mam odpowiadać za stan serwerów aplikacyjne? Przecież ja tylko piszę aplikacje a nie konfiguruję ich?
Dlaczego wszyscy mają do mnie pretensje że coś nie działa?
Lista pretensji z ostatnich dwóch tygodni:
- konfiguracja serwera;
- konfiguracja sieci;
- konfiguracja firewallów;
- oraz dlaczego nie znam haseł roota na serwery.