Dodane 14 maja 2004 o 11:26:46 w kategorii
'
Ogólne
'.
No i proszę: małżonka dostała od ginekologa zakaz pracy przy kompie. Rezultat: miesiąc zwolnienia. Takim to dobrze...
Ale może przynajmniej jak wrócę z pracy to obiadek będzie czekał?
Hhhhmmm....
Kobiety w ciąży na piwo nie zabiorę, może basen? częste spacery? na aerobik też nie pójdzie...
Jak mi się skończą pomysły to zgłoszę się do Ciebie po jakieś sprawdzone rozwiązania!
Moja siedziała na zwolnieniu przez pół ciąży... ale fajnie było :)
Maja na razie ma miesiąc. Potem się zobaczy. Jak się rozpędzi to się może na jednym miesiącu nie skończyć.
moja się właśnie rozpędziła i co miesiąc dostawała następny miesiąc :)
To mówisz same zalety? Małżonka nie jest denerwowana w pracy i na mężu się nie wyżywa, obiadek zrobi i troszkę posprząta... :)
no jest jedna wada... po paru miesiącach siedzenia w domu mocno jej się nudzi i trzeba zapewniać jej dużo rozrywek...
Hhhhmmm....
Kobiety w ciąży na piwo nie zabiorę, może basen? częste spacery? na aerobik też nie pójdzie...
Jak mi się skończą pomysły to zgłoszę się do Ciebie po jakieś sprawdzone rozwiązania!
no jest jeszcze seks bez obawy zajścia w ciążę ;)