Nie martw się niedługo sytuacja się zmieni :)
Moja też jest aktualnie na zwolnieniu (na gardło), ale mój syn jest bezlitosny i nie daje jej pospać dłużej. Dzięki jego determinacji jemy razem śniadanko :)
no to rzeczywiście trochę czasu jeszcze jest ...
Zawsze możesz rzucać gadki o budowaniu więzi rodzinnej poprzez jadanie wspólnych śniadań. Może zadziała :)
Jestem dziwną konstrukcją: przez godzinę po przebudzeniu nie mogę patrzeć na jedzenie. Regularne poranne mdłości :) Nawet bez ciąży żony. Tak więc o porannym jadaniu czegokolwiek nie ma mowy.
Pewnie Cię to nie pocieszy, ale może łatwiej Ci będzie znosić nierówności klasowe: to wszystko wina gospodarki hormonalnej, Twoja żona zaczyna powoli gromoadzić siły do porodu i okresu poporodowego. Zadziwiające dla mnie było to, że po urodzeniu Kajtka, moja Agnieszka miała tak dużo energii i sił w chwilach gdy ja leciałem na przysłowiowy ryj...
Trzeba chyba poprosić pewnego posła, żeby stworzył prawo zakazujące używania protokołu TCP/IP. Wszak jest on wykorzystywany przez *filów, piratów, do hazardu i innych nielegalnych czynności.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
PeTe
Nie martw się niedługo sytuacja się zmieni :)
Moja też jest aktualnie na zwolnieniu (na gardło), ale mój syn jest bezlitosny i nie daje jej pospać dłużej. Dzięki jego determinacji jemy razem śniadanko :)
18 maja 2004, 12:38:42
bmalkow
Niedługo? To jeszcze potrwa!
Relase planowany jest na koniec grudnia.
18 maja 2004, 12:40:23
PeTe
no to rzeczywiście trochę czasu jeszcze jest ...
Zawsze możesz rzucać gadki o budowaniu więzi rodzinnej poprzez jadanie wspólnych śniadań. Może zadziała :)
18 maja 2004, 12:43:41
bmalkow
Jestem dziwną konstrukcją: przez godzinę po przebudzeniu nie mogę patrzeć na jedzenie. Regularne poranne mdłości :) Nawet bez ciąży żony. Tak więc o porannym jadaniu czegokolwiek nie ma mowy.
18 maja 2004, 12:45:29
PeTe
no to masz chłopie niefarta :(
18 maja 2004, 12:45:58
bmalkow
No....
Ale będę twardy! "Jak Tommy Lee Jones w Ściganym!"
18 maja 2004, 12:47:45
PeTe
Pewnie Cię to nie pocieszy, ale może łatwiej Ci będzie znosić nierówności klasowe: to wszystko wina gospodarki hormonalnej, Twoja żona zaczyna powoli gromoadzić siły do porodu i okresu poporodowego. Zadziwiające dla mnie było to, że po urodzeniu Kajtka, moja Agnieszka miała tak dużo energii i sił w chwilach gdy ja leciałem na przysłowiowy ryj...
18 maja 2004, 12:51:08
bmalkow
Niech zbiera.
Z całą pewnością mi i tak będzie łatwiej.
Ja się wzdrygam na myśl o rodzeniu małego kamyczka a co dopiero kilkukilogramowego dziecka ;)
18 maja 2004, 12:53:58
Maja
Dobrze, że chociaż się wzdrygasz. Ale jeżeli to ja mam rodzić to ty nauczysz się prasować ;)
04 czerwca 2004, 20:55:19
Dodaj komentarz