Dodane 12 lipca 2004 o 13:38:55 w kategorii
'
Ogólne
'.
Koleżanka dostała polecenie służbowe: przetestować przydatność aplikacji tracert do sprawdzania dostępności serwerów bazodanowych.
Od godziny zastanawiam się czy to jest na tyle śmieszne by się z tego śmiać.
W moim ulubionym pasku o Dilbercie na opieprz szefa, że Dilbert za szybko odpowiada na jego maile, zagadnięty Dilbert odpowiada, że odpisuje na maile w czasie, kiedy kompilują się jego programy. Szef oczywiście stawia na swoim, egzekwując na Dilbercie _wolnejsze_ odpowiadanie na maile :D, ale wracając do swojego biurka zaczyna się zastanawiać: "Swoją drogą, to ciekawe, czy moje programy też się czasem kompilują..."
W moim ulubionym pasku o Dilbercie na opieprz szefa, że Dilbert za szybko odpowiada na jego maile, zagadnięty Dilbert odpowiada, że odpisuje na maile w czasie, kiedy kompilują się jego programy. Szef oczywiście stawia na swoim, egzekwując na Dilbercie _wolnejsze_ odpowiadanie na maile :D, ale wracając do swojego biurka zaczyna się zastanawiać: "Swoją drogą, to ciekawe, czy moje programy też się czasem kompilują..."