A może by tak gruby klient?
Powoli dorastam do Rich Clients. Interfejs www w wielu zastosowaniach to za mało. Zwłaszcza jeśli ktoś czuje niechęć (jak ja) do przeładowywania stron JavaScriptem.
Klienci wymagają różnych dziwnych rzeczy niemożliwych (albo nieopłacalnych) do zrealizowania za pomocą klasycznego interfejsu upartego o HTML.
Na pierwszy ogień pójdzie mała aplikacja do rejestracji faktur: najpierw przepisać wszystko na EJB a następnie napisanie klienta w Swingu. Dostęp przez www oczywiście pozostanie.
Zobaczymy jak to się sprawuje.
Klienci wymagają różnych dziwnych rzeczy niemożliwych (albo nieopłacalnych) do zrealizowania za pomocą klasycznego interfejsu upartego o HTML.
Na pierwszy ogień pójdzie mała aplikacja do rejestracji faktur: najpierw przepisać wszystko na EJB a następnie napisanie klienta w Swingu. Dostęp przez www oczywiście pozostanie.
Zobaczymy jak to się sprawuje.


Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
smoku
A XUL / XAML?
19 sierpnia 2004, 09:36:17
bmalkow
Hmm... Czemu nie?
Tylko jak to się komunikuje z serwerem?
19 sierpnia 2004, 10:09:43
smoku
HTTP. Tylko pracuje po stronie klienta.
19 sierpnia 2004, 13:01:52
bmalkow
Że HTTP, to wiem :)
Chodziło mi o jakiś wyższy protokół. PeTe podpowiedział mi SOAP, jednak na temat Mydła wiem za mało żeby wiedzieć w tej chwili, czy mi się przyda. Nawet nie wiem czy utrzymuje sesję, czy trzeba by implementować jakieś zarządzanie sesją usera ręcznie.
19 sierpnia 2004, 13:06:45
Dodaj komentarz