Do dupy z taką pracą zespołową, gdy muszę ciągle po kimś coś poprawiać!
Zrobiłem update z CVS i mam:
javax.servlet.ServletException: No getter method available for property numerZakladTyp for bean under name umowy
org.apache.jasper.runtime.PageContextImpl.doHandlePageException(PageContextImpl.java:825)
org.apache.jasper.runtime.PageContextImpl.handlePageException(PageContextImpl.java:758)
org.apache.jsp.form.naprawy.edycjaHarmonogramu_jsp._jspService(edycjaHarmonogramu_jsp.java:104)
org.apache.jasper.runtime.HttpJspBase.service(HttpJspBase.java:94)
...
Shit!
Poważna awaria komputerów w centrum kontroli lotów Kalifornii spowodowała olbrzymie zaburzenia w ruchu samolotów nad tym stanem. Zawieszenie się serwera pracującego na oprogramowaniu Microsoftu spowodowało, że ponad 800 samolotów straciło łączność z centrum kontroli. Większość z nich znajdowała się wówczas w powietrzu. Jak informuje LA Times, w pięciu przypadkach doprowadziło to do niebezpiecznej sytuacji (samoloty prowadzone "na czucie" podleciały zbyt blisko do siebie). Na szczęście obyło się bez tragedii.Zawsze tak było, że zrestartowana winda działa przez kilka godzin lepiej.
Centrum przeszło migrację w raczej niemodnym ostatnio kierunku - z serwerów na Linuksie przeszło na serwery z systemem Windows. Uruchomiono je zaledwie 50 dni temu.
Nieoficjalne informacje mówią, że awaria została spowodowana połączeniem błędu oprogramowania z błędem człowieka, nie precyzują jednak szczegółów. Najprawdopodobniej chodzi o przeładowanie danymi. Aby uniknąć takich awarii, technicy byli zobowiązani do ręcznego restartu systemu co miesiąc. Ktoś o tym zapomniał. Nie usprawiedliwia to jednak autorów oprogramowania. W tak ważnym oprogramowaniu nie powinno dochodzić do zawieszania się systemu.
Microsoft na razie nie skomentował sytuacji, choć potwierdził, że poinformowano go o tym.
Swoją drogą ciekawe kto zawinił najbardziej: "system operacyjny" czy "serwer pracujący na oprogramowaniu Microsoftu" miał wycieki...
Żona znalazła jelonka:
[2004-09-18 17:23:30] <2578418 (GG)> siem laska
[2004-09-18 17:24:13] <Maja> czego?
[2004-09-18 17:24:22] <2578418 (GG)> co robisz
[2004-09-18 17:24:36] <Maja> siedze
[2004-09-18 17:24:46] <2578418 (GG)> ile masz lat
[2004-09-18 17:24:58] <Maja> a na co ci to?
[2004-09-18 17:25:11] <2578418 (GG)> co ty nie w chumorze
[2004-09-18 17:25:17] <2578418 (GG)> :)
[2004-09-18 17:25:21] <Maja> a ktos ty?
[2004-09-18 17:25:31] <2578418 (GG)> Marcin
[2004-09-18 17:25:48] <Maja> acha
[2004-09-18 17:26:58] <2578418 (GG)> masz mena
[2004-09-18 17:27:08] <Maja> co?
[2004-09-18 17:27:21] <2578418 (GG)> masz chłopaka
[2004-09-18 17:27:33] <Maja> w sumie juz nie
[2004-09-18 17:27:57] <2578418 (GG)> a jak sie można zpytać to co sie stało
[2004-09-18 17:28:07] <Maja> wyszłam za mąż
[2004-09-18 17:28:14] <2578418 (GG)> to nara
throw new BrakCheciException();
Jak będę miał trochę czasu (w dalszej niż bliższej przyszłości) chyba zabiorę się za pisanie klienta Jabbera. Wiem, że klientów jest od groma i ciut ciut, jednak ten będzie wyjątkowy: bedzie mój.
Założenia do projektu:
Mam nadzieję, że znajdę tyle czasu, by się za to zabrać.
Na stronach Caucho, producenta serwera aplikacyjnego Resin pojawił się tutorial do EJB3.
Wynika z niego, że ułatwienie pracy programisty EJB 3.0 jest niesamowite! Prościej się już chyba nie da. Pogardzane przez niektórych annotacje pozwalają programiście zapomnieć o koszmarze deskryptorów rozmieszczenia.
Entity Beans zrobiły się niesamowicie podobne do Hibernate'a -- i bardzo dobrze: koniec z Transfer Objects! Unowocześniony został też mechanizm zapytań EJB-QL: teraz można prosto tworzyć dynamicznie zapytania w bezpośredio w kodzie -- jak w Hibernate.
Pozostaje tylko czekać na zatwierdzenie EJB 3.0 i wprowadzenie do serwerów aplikacyjnych. W CVS Jbossa już jest coś z EJB3 w nazwie.
Trzeba poczekać cierpliwie.
Wczoraj moja żona zamieniła się w modelkę. Razem ze znajomą Panią Fotograf poszliśmy do Parku oliwskiego na małą sesję. Wypstrykane zostały dwa filmy. Dzisiaj mają być stykówki - zobaczymy co z tego wyszło.
Wygląda na to, że będę musiał wreszcie machnąć jakąś galerię i umieścić na stronce. Może też trzeba by się wynieść z uczelnianego serwera?