Jest dobrze! Wreszcie 12-11-2004 idziemy na odbiór mieszkania. Potem "tylko" wykończenie i można mieszkać.
oj wykończycie się, to pewne ;)
Jestem już nastawiony na to psychicznie. Mam nadzieję tylko, że nie osiwieję zanim zamieszkam.
ja na szczęście (?) wyłysieję zanim osiwieję :)
Tak po prawdzie, to nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji :) Będę się musiał nad tym raz dogłębnie zastanowić i mieć problem z głowy ;)
oj wykończycie się, to pewne ;)
Jestem już nastawiony na to psychicznie. Mam nadzieję tylko, że nie osiwieję zanim zamieszkam.
ja na szczęście (?) wyłysieję zanim osiwieję :)
Tak po prawdzie, to nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji :)
Będę się musiał nad tym raz dogłębnie zastanowić i mieć problem z głowy ;)