Dodane 29 listopada 2004 o 11:09:59 w kategorii
'
Ogólne
'.
No to zakończyliśmy przeprowadzkę. Graty przewiezione. Co prawda nie ma jeszcze mebli kuchennych (i pewnie jeszcze trochę ich nie bedzie), ale mieszkać można. Najważniejsze że własne, przytulne, miłe i w ogóle.
Parapety są.
Defaultowo były parapety, kaloryfery, okna i drzwi wejściowe.
Stan ten uzupełnilismy o podłogi, malowanie ścian oraz kompletną łazienkę (jeszcze w trakcie).
3. PeTe | 29 listopada 2004,11:45:06 |
szkoda tylko, że to wszystko tyle kosztuje, inaczej sam bym już zmienił mieszkanko. A tak mam jeszcze kilkadziesiąt tysięcy plenów kredytu do spłaty ...
Ja wcześniej wynajmowałem. Wyszło mi na to, że zamiast płacić właścicielowi mieszkania, dołożę kilkadzisiąt złotówek i mam na ratę w banku. Poza tym, wiem, że płacę na swoje.
Ważne żeby były parapety ;)
Parapety są.
Defaultowo były parapety, kaloryfery, okna i drzwi wejściowe.
Stan ten uzupełnilismy o podłogi, malowanie ścian oraz kompletną łazienkę (jeszcze w trakcie).
szkoda tylko, że to wszystko tyle kosztuje, inaczej sam bym już zmienił mieszkanko. A tak mam jeszcze kilkadziesiąt tysięcy plenów kredytu do spłaty ...
Ja wcześniej wynajmowałem. Wyszło mi na to, że zamiast płacić właścicielowi mieszkania, dołożę kilkadzisiąt złotówek i mam na ratę w banku. Poza tym, wiem, że płacę na swoje.
Ta sama myśl przyświecała mi 6 lat temu :)
Za 6 lat będę odliczał ostatnie 24 lata do końca spłacania kredytu...