Cholerny pył!
Na wszystkim w całym mieszkaniu osiadł pył z ciętej glazury. To pomarańczowe gówno jest wszędzie! Same kafelki w łazience będę musiał chyba myć z 8 lub 16 razy -- po jednym myciu zawsze coś zostaje.
Jak to wszystko się wreszcie skończy to chyba wybiorę się do sanatorium.


Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz