W piątek, dnia 7 stycznia 2005 r. o godzinie 9:40 urodził się mój syn: Hubert Bartosz Małkowski. W chwili porodu ważył 4100g i mierzył 59cm długości. Ze względu na lekkie przenoszenie w pierwszej minucie dostał 9 punktów (odjęto za skórę), pozostałe testy -- pełne 10.
Tak jak pisałem, Maja miała trafić na cesarkę. Około godziny 22 w czwartek stwierdziła, że ma skurcze, jednak KTG twierdziło że jej się zdaje. Lekarz próbował zbadać rozwarcie, lecz w ogóle nie mógł się dostać do szyjki. Narobił paniki i chciał ciąć po nocy. Na szczęście ordynator nie pozwolił. Tak więc, Maja spędziła nockę na sali porodowej czekając aż coś się wydarzy. Wydarzyło się: rano przyszli lekarze. Ze zdziwieniem stwierdzili rozwarcie na pełne 8 cm. Zaordynowano, że poród odbędzie się metodą naturalną, co zmęczona i wyczerpana nieprzespaną nocą Maja przyjęła z kłamaną radością. Podano doping. Rozwarcie osiągnęło przepisowe 10 cm. Rodząca wykrzesała jakieś siły na parcie.
:)
Gratulacje!
Gratulacje!!!!
Noooo! Gratulacje! i że tak powiem - witaj w klubie!
No, no, ale chłopisko! Gratulacje!
4.1kg :) "słuszna jest linia naszej partii" :)
Gratulacje - mój dzisiaj ma (7) urodziny - więc też koziorożec.
Gratulacje!
Teraz się zacznie :)