Tak się kończą eksperymenty!
Nie wiem co mnie podkusiło, ale postanowiłem zainstalować i włączyć NetBeans IDE. Jak postanowiłem tak uczyniłem.
Dobra ale jak się w tym poruszać? Jak dołączyć bibliotekę (to znalazłem)? Jak stworzyć niestandardową strukturę projektu? Czułem się zagubiony jak dziecko we mgle! Po tym traumatycznym doświadczeniu szybciutko wróciłem do nocnego wydania Eclipse'a.


Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
zgoda (jarek)
Mam wrażenie, że NetBeans jest również wolniejsze w działaniu od Eclipse.
18 lutego 2005, 09:18:09
bmalkow
Nie zdążyłem tego odczuć. Przygoda z NetBeansem trwała 7 minut.
18 lutego 2005, 09:19:06
Dodaj komentarz