Dodane 13 kwietnia 2005 o 10:43:52 w kategorii
'
Ogólne
'.
Mam trochę gotówki. Ale nie kupię sobie notebooka. Całą posiadaną gotówkę wydam na kilka pieczątek i podpisów u notariusza. A za 3¼KPLN mógłbym mieć HP nx 9020.
Jak ja kupowałem mieszkanie, to chcieli ze mnie zedrzeć za notarialną umowę wstępną. Na szczęście dowiedziałem się, że wystarczy potwierdzenie notarialne za kilkadziesiąt PLN, dzięki czemu tylko raz zapłaciłem im grubą kasę ...
No wiesz, nie na darmo notariusze nie dopuszczają do swojego fachu nikogo z zewnątrz...
A za co tyle kasy im płacisz?
Za mieszkanie.
Finalizacja umowy z developerem.
Jak ja kupowałem mieszkanie, to chcieli ze mnie zedrzeć za notarialną umowę wstępną. Na szczęście dowiedziałem się, że wystarczy potwierdzenie notarialne za kilkadziesiąt PLN, dzięki czemu tylko raz zapłaciłem im grubą kasę ...
Ja ryzykant jestem. Nic nie potwierdzałem w korporacji.
Ciekawe czy notariuszowi przechodzą przez usta słowa takie jak "kapitalizm", "wolny ronek" czy "konkurencja"?