Mam trochę gotówki. Ale nie kupię sobie notebooka. Całą posiadaną gotówkę wydam na kilka pieczątek i podpisów u notariusza. A za 3¼KPLN mógłbym mieć HP nx 9020.
Jak ja kupowałem mieszkanie, to chcieli ze mnie zedrzeć za notarialną umowę wstępną. Na szczęście dowiedziałem się, że wystarczy potwierdzenie notarialne za kilkadziesiąt PLN, dzięki czemu tylko raz zapłaciłem im grubą kasę ...
Trzeba chyba poprosić pewnego posła, żeby stworzył prawo zakazujące używania protokołu TCP/IP. Wszak jest on wykorzystywany przez *filów, piratów, do hazardu i innych nielegalnych czynności.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
PeTe
No wiesz, nie na darmo notariusze nie dopuszczają do swojego fachu nikogo z zewnątrz...
A za co tyle kasy im płacisz?
13 kwietnia 2005, 10:47:40
bmalkow
Za mieszkanie.
Finalizacja umowy z developerem.
13 kwietnia 2005, 10:49:07
PeTe
Jak ja kupowałem mieszkanie, to chcieli ze mnie zedrzeć za notarialną umowę wstępną. Na szczęście dowiedziałem się, że wystarczy potwierdzenie notarialne za kilkadziesiąt PLN, dzięki czemu tylko raz zapłaciłem im grubą kasę ...
13 kwietnia 2005, 10:53:52
bmalkow
Ja ryzykant jestem. Nic nie potwierdzałem w korporacji.
Ciekawe czy notariuszowi przechodzą przez usta słowa takie jak "kapitalizm", "wolny ronek" czy "konkurencja"?
13 kwietnia 2005, 10:56:20
Dodaj komentarz