Ciągnie mnie w stronę Pythona. Sam nie wiem dlaczego, po prostu czuję, że powinienem ten język poznać. Pomimo wątpliwości co do dynamicznego typowania i wcięć zamiast klamerek. Może to pierwsze oznaki starości?
Zainteresowanie Pythonem nie jest dowodem starości, tylko dojrzałości. Jak się ma 20 lat, to można sobie nie cenić czasu i pisać w Javie. Po 30-tce liczy się każda chwila. ;)
ja polecam ruby, z podejścia do OOP podobny jest do smalltalka, ze składni do pythona czy perla. Może i ma wady [jest wolniejszy od pythona], ale pisze się w tym na prawdę milutko:)
maniel: znając Ciebie to aż dziwne że nie polecasz Erlanga :-)
Niestety: nie zabrałem się za Pythona. Bieżące projekty pochłaniają zbyt dużo czasu, którego i tak jest zbyt mało.
Trzeba chyba poprosić pewnego posła, żeby stworzył prawo zakazujące używania protokołu TCP/IP. Wszak jest on wykorzystywany przez *filów, piratów, do hazardu i innych nielegalnych czynności.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
zgoda (jarek)
No, nareszcie! :)
Resistance is futile.
30 marca 2006, 11:48:18
bmalkow
Nie będę się sprzeciwiał.
Ale przykro mi, że cieszysz się z mojej starości ;-)
30 marca 2006, 11:49:25
bmalkow
Uwaga! MOŻLIWA PERWERSJA !!!
Zainstalowałem już sobie w Eclipse plugin PyDEV :-)
30 marca 2006, 11:53:30
zgoda (jarek)
Zainteresowanie Pythonem nie jest dowodem starości, tylko dojrzałości. Jak się ma 20 lat, to można sobie nie cenić czasu i pisać w Javie. Po 30-tce liczy się każda chwila. ;)
30 marca 2006, 11:56:08
bmalkow
30-tka za 357 dni, więc już trzeba się przygotowywać.
30 marca 2006, 12:00:39
maniel
ja polecam ruby, z podejścia do OOP podobny jest do smalltalka, ze składni do pythona czy perla. Może i ma wady [jest wolniejszy od pythona], ale pisze się w tym na prawdę milutko:)
12 sierpnia 2006, 11:56:53
bmalkow
maniel: znając Ciebie to aż dziwne że nie polecasz Erlanga :-)
Niestety: nie zabrałem się za Pythona. Bieżące projekty pochłaniają zbyt dużo czasu, którego i tak jest zbyt mało.
13 sierpnia 2006, 20:01:00
Dodaj komentarz