Firma w której pracuję, potrzebuje programisty Javy. Praca w młodym, dynamicznym zespole, dużo wyzwań itp.
Tak to jest. Człowiek się namęczy, doprowadzi w końcu klienta w Eclipse RCP do stanu wstępnej używalności, a tu nie ma komu się pochwalić.
Nie... nie chodzi mi o składniki do Krwawej Mary. Krwi potrzebuje mój ojciec, który w sierpniu ma przejść operację zastawki. No... Ojcu to ta krew też nie jest potrzebna. Po prostu, to chyba taka legalna forma łapówki, że stawiając się na operację należy przynieść kopertę z odpowiednią ilością zaświadczeń o oddanej na rzecz pacjenta krwi.
Ja, niestety, ze względu na zaburzenia rytmu serca odpadłem w przedbiegach -- chcą krwi tylko od zdrowych.
Jakby ktoś uważał, że ma o 450ml krwi za dużo, i może się takiej ilości pozbyć proszę o kontakt via jabber w celu ustalenia szczegółów.
Z góry dziękuję!