Jak podaje Wikipedia Bestseller to
[...] książka lub inne wydawnictwo, które dzięki tematowi, sposobowi ujęcia, szczególnej aktualności lub innym czynnikom uzyskuje w pewnym okresie największą popularność i najwyższe nakłady [...]
W Trójce reklamują nową książkę pana P. o płonących kotach (nie będę robił reklamy linkując) która jest właśnie bestsellerem.
Jak, do ciężkiej cholery, nowa książka, która właśnie trafia do księgarń może być bestsellerem?!?!?
Bo to taki ,,bestseller in spe’‘. Dziennikarze robią właśnie mu reklamę, by bestsellerem się stał. A poza tym, to oni przecież zawsze bredzą... ;)
„Oni” czyli kto?
No, dziennikarze, bo któżby? Chyba, że to była taka zwykła reklama. Ale wtedy sam jesteś sobie winien, jak ich słuchasz. Spamy też czytujesz? Poza raportem od spamassassina w nagłówku, oczywiście… :)
Oczywiście, że zwykła reklama. Ale nie będę zrywał słuchawek jak usłyszę „zapraszamy do reklamy”. Wtedy nie dowiem się kiedy będzie „żegnamy reklamy” ;-)
I nie mam pretensji do dziennikarzy, tylko o użycie słowa. „Spece” od markietingu przeginają.
Przeginają, przeginają... Z chęcią im wszystkim naprostowałbym kręgosłupy pod kilem… ;>
No mówią to za co im burning cat zapłacił...