Ja w zeszlym roku przeżyłem ok 17 dni bez komputera i musze powiedziec ze po powrocie do domu nastepnego dnia dopiero wlaczylem…
zamiast gor proponuje „sport” dla bardziej leniwych – żeglarstwo -to jest detox elektroniczny…
Trzeba chyba poprosić pewnego posła, żeby stworzył prawo zakazujące używania protokołu TCP/IP. Wszak jest on wykorzystywany przez *filów, piratów, do hazardu i innych nielegalnych czynności.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Mateusz Kozak
A mnie czeka czternastodniowy detox kobiecy.
Ale przeżyć jakoś trzeba..
29 lipca 2007, 19:58:28
Patryk
Ja w zeszlym roku przeżyłem ok 17 dni bez komputera i musze powiedziec ze po powrocie do domu nastepnego dnia dopiero wlaczylem…
zamiast gor proponuje „sport” dla bardziej leniwych – żeglarstwo -to jest detox elektroniczny…
29 lipca 2007, 20:39:15
Dodaj komentarz