golf

Driving range

03 sierpnia, 2007 o 20:19:29 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Byłem dzisiaj na driving range’u poćwiczyć troszkę. Uderzyłem czterdzieści piłek z czego tylko przed dziesięcioma uciekały króliki. Chyba nieźle.
Ćwiczyłem kijami 5i oraz 9i. Dziewiątką szło nawet dość dobrze: powtarzalna odległość około 75m. Piątką natomiast gorzej: od 75m do 150m (oczywiście wliczam tylko udane uderzenia).
Z niewiadomych (przynajmniej dla mnie) przyczyn, praktycznie za każdym uderzeniem piłkę znosiło bardzo na prawo (i nie był to wiatr). Kilka razy jak mocno zamknąłem główkę, to piłka szła prosto (5i i piękne 150m).

Chyba ktoś będzie musiał popatrzeć na mój swing na nanieść poprawki.

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

#

Łukasz Horodecki

Byłeś na tym nowym drivingu w Orłowie?

Może za mocno uderzasz i przez to za wcześnie się otwierasz?

03 sierpnia 2007, 21:34:50

#

bmalkow

Byłem na drivingu w Gdańsku Przymorze. Jest za salonem Toyoty na Grunwaldzkiej. Po 5zł za wiadro.

A co do uderzeń, to może i za mocno… Przyjadę to zobaczysz :-)

04 sierpnia 2007, 11:50:34

#

Łukasz Horodecki

Damn, 6 dni mieszkałem na Przymorzu i nie wiedziałem o tym drivingu….

04 sierpnia 2007, 17:02:35

#

mmalkow

I jak z Twoim swingiem po dzisiejszym treningu z trenerem? ;)

04 sierpnia 2007, 22:21:56

#

bmalkow

mmalkow: trener stał obok z flaszką soczku i mówił: „Nie machaj”, „Teraz dobrze machaj”, „Daj budziaka”, „Dam ci piłeczkę. Teraz machaj”.
Łukasz: zapomniałem wspomnieć, że spotkałem tam Twoich znajomych z premiumgolf. Odrabiali prace domowe przed dzisiejszymi zajęciami z pro (w ramach playgolf).

05 sierpnia 2007, 08:00:10

Dodaj komentarz

Markdown ( szczegółowy opis znaczników ):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | | > cytat.