Krótko, bo padam na twarz:
Mam już umowę. Wczoraj zadzwonił wkurwier i pytał o której będę w domu. Potem dzielnie czekał aż przyjdę.
Na moje gderanie, że czemu tak późno, powiedział że on dzisiaj przesyłkę do ręki dostał. W ogóle wyglądał na zaskoczonego że wysłana w zeszłym tygodniu, ale przyjrzał się uważnie nalepce na kopercie i ze zdziwieniem stwierdził, że rzeczywiście i że nie próbuję go zrobić w konia.
W sumie nie miałem powodów, żeby mu nie wierzyć, ale i tak ta najgorsza firma kurierska trafiła na pierwsze miejsce mojej czarnej listy.
Jeszcze wspomniał, że nie rozumie dlaczego dopiero dzisiaj dostał przesyłkę, bo kiedyś to woził po trzydzieści przesyłek, a teraz to już tylko góra piętnaście. Wcale się nie dziwię, skoro firma ma motto dostarczamy przesyłki w ciągu siedmiu lat
Dlaczego nie mam jeszcze umowy z bankiem? Namiar na przesyłkę z banku dostałem, więc wchodzę na stronę tego „kuriera” i widzę:
GDA;2008-02-21 07:29;Przyjęcie do magazynu doręczającego (WE);
Jestem głupi, czy przesyłka jest w Gdańsku od czwartku rano?
Gdzie w takim razie jest kurier?
– Czemu to tu włożyłeś – pyta mój syn pokazując na eToken PRO tkwiący w porcie USB laptopa.
– Bo potrzebowałem dostępu do kluczy kryptograficznych – odpowiadam.
– Trzymasz tam klucze dostępu? Świetny pomysł tato!
Amazon popełnił promocję na laptopy Apple
Poszedłem dziś do Urzędu Miasta i odebrałem Zaświadczenie o dokonaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (wpis dokonano w dniu 14-02-2008 ;-).
W prezencie (tam „prezencie” — stówę za to zapłaciłem) dostałem ładny segregator zawierający Asystenta Gdańskiego Przedsiębiorcy, a w nim płytka z jakimiś prezentacjami i podobno programami „do prowadzenia firmy” (nawet nie sprawdzałem co i jak, bo to na pewno dla windows tylko).
Potem skierowałem się do miłej pani, która pomogła (w praktyce podyktowała wszystko) w wypełnieniu wniosku RG-1
Dodatkowo dostałem karteczkę z hasłami do tych programów co to na tej płycie są, bo „niestety zapomnieliśmy tych haseł na płycie umieścić”.
Swoją drogą, ciekawe dlaczego w Urzędzie Miasta nie umieścili normalnego „terminalu” GUSu a nie tylko punkt informacyjny? Oszczędziłoby mi to gnania do kolejnego budynku
W „kolejnym budynku” czyli w GUSie, postałem kilka minut w kolejce, po czym wszedłem do pomieszczenia. Tam pani zaczęła poszukiwać mnie w komputerze. Na pytanie czy nie wierzy, że to moja pierwsza działalność, uśmiechnęła się i odpowiedziała, że „za grosz”. Podobno byli tacy co to przysięgali, że to ich pierwsza działalność a potem okazywało się, że już mieli jakąś firmę tylko, że w innym województwie. Ciekawe dlaczego by mieli kłamać?
Jak już okazało się, że w bazach GUSu nie ma ani mojego NIPa, ani PESELa, ani nazwiska wraz z imieniem, ani nawet DNA, pani poklepała w klawiaturkę i wydała mi kartkę „Zaświadczenie o numerze identyfikacyjnym REGON”. Rodzaj przeważającej działalności 6201Z.
O godzinie 14:00 miałem już nawet pieczątkę firmową.
Po powrocie do domu wypełniłem wniosek online o konto firmowe.
Następny krok, czyli US po otrzymaniu numeru konta.
Ledwo co złożyłem wniosek a już zadzwoniła z Urzędu pani, pytając czy to ja składałem wniosek. Gdy potwierdziłem, powiedziała że zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej będzie do odbioru jutro. Na miejscu też ktoś pomoże mi w wypełnieniu papierów do GUS.
Jestem pod wrażeniem.
W dniu wczorajszym, wypełniłem wniosek o dokonanie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej na stronach Gdańskiego Urzędu Miejskiego .
W ciągu 72 godzin ma zadzwonić ktoś celem ustalenia dalszego postępowania: termin wizyty w Urzędzie itp.
Zobaczymy :-)
Wchodzę dziś na Google Doc i co widzę? Walentynki w pełni.
Właśnie złożyłem na ręce szefa wypowiedzenie umowy o pracę. Okres wypowiedzenia dwa tygodnie.
W tym czasie będę musiał założyć własną firmę. Szczegóły w kolejnych odcinkach ;-)