Nowa zabawka
Od piątku mam nową zabawkę. Jest nią Nikon D80 z obiektywem NIKKOR 18-55 (3.5-5.6). Może obiektyw ten to nie jest szczyt jasnej techniki, ale na początek wystarczy a i całość zdjęcia robi lepsze niż teoretycznie jaśniejszy obiektyw wmontowany na stałe do jakiegoś końpaktu.
Teraz w pierwszej kolejności trzeba będzie aparacikowi dokupić lampę Nikon SB-800.


Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
PeTe
Ja zamiast w lampę zainwestowałem w jasny obiektyw stałoogniskowy. Polecam :)
28 maja 2008, 22:18:50
bmalkow
Stało powiadasz…. A jaką ogniskową polecasz? 50?
28 maja 2008, 22:21:16
PeTe
ja mam EF 50mm f/1.8, tyle że przy mnożniku 1,6 daje to 80mm, ale szkło bardzo jasne, no i żyleta.
30 maja 2008, 09:51:57
Krystek
„Zdjęcia robi lepsze niż teoretycznie jaśniejszy obiektyw wmontowany na stałe do jakiegoś końpaktu” – robi lepsze, bo w kompaktach średnica szkieł jest raczej mała. Dlatego wielkość przesłony to nie wszystko. A i aparat sobie koryguje to i owo. Przy okazji: gratuluję wyboru sprzętu.
10 czerwca 2008, 23:30:30
Dodaj komentarz