Java, linux

Przygody z jamvm i gij

14 listopada, 2008 o 19:31:01 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Pilne zadanie: sprawdzić czy aplikacja klienta będzie działała pod kontrolą maszyny wirtualnej jamvm

Niby proste. Zmieniam wywołanie w skrypcie na jamvm i uruchamiam:

gnu.xml.dom.ls.DomLSException: no root element: U+ffffffff
   at gnu.xml.dom.ls.DomLSParser.doParse(DomLSParser.java:320)
   at gnu.xml.dom.ls.DomLSParser.parse(DomLSParser.java:159)
   at gnu.xml.dom.ls.DomLSParser.parseURI(DomLSParser.java:175)
   at gnu.xml.dom.DomDocumentBuilder.parse(DomDocumentBuilder.java:165)
   at TestXMLParse.main(TestXMLParse.java:25)

Fajnie… Szukam i widzę że to wina starego Gnu Classpath. Biorę nowe i podmieniam.
To samo. Wrrrrrrrrr…..

No to może spróbuję innej JVM? Ok! Kaffe Ten sam błąd. No to podmiana biblioteki. Pomogło.

Dlaczego podmiana nie działa na jamvm???

Na szczęście aplikacja poszła bez proglemów z użyciem gij

Następnie napisałem prosty programik parsujący 60kb plik XML. Oto czasy wykonania:
sun java: 121ms

jamvm: wrrrrrrrrr

kaffe: 8370ms

gij: 6301ms

skompilowane gcj: 6303ms

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

#

Jajcuś

Ten jamvm nie miał przypadkiem gdzieś głęboko wszytej tej wadliwej wersji GNU Classpath? Albo nie keszuje sobie gdzieś jakiś prekompilatów?

14 listopada 2008, 20:04:09

#

bmalkow

jamvm grzecznie mówi, że:
Boot Library Path: /usr/lib/classpath
Boot Class Path: /usr/share/jamvm/classes.zip:/usr/share/classpath/glibj.zip

więc tam tego szukałem

Przy starcie też mówi, że tam szuka

14 listopada 2008, 20:18:48

Dodaj komentarz

Markdown ( szczegółowy opis znaczników ):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | | > cytat.